|
Nazywam się Ula Cieplak. Razem z tatą i rodzeństwem mieszkam w niewielkiej miejscowości pod Warszawą – Rysiowie. Mam 26 lat i ukończoną ekonomię na SGH. Nie prowadzę aktywnego życia towarzyskiego – po prostu nie mam na to czasu. Muszę się zajmować domem i rodzeństwem – moja mama zmarła kilka lat temu, a ja wzięłam na siebie jej obowiązki. Nie narzekam, mam fajną rodzinę - bardzo się kochamy i możemy na sobie polegać. Mam nadzieję, że to się nigdy nie zmieni…
Wiem, że nie grzeszę urodą, jednak nauczyłam się to akceptować. Wygląd według mnie, nie jest najważniejszy. Tak jak ubrania. Rzadko kupuję nowe, większość moich strojów pamięta jeszcze czasy liceum. Nie przeżyłam jeszcze wielkiej miłości, jednak nie tracę nadziei, że w końcu poznam kogoś wyjątkowego... W życiu zazwyczaj nie spotyka mnie wiele przyjemnych rzeczy, dlatego nauczyłam się cieszyć drobiazgami. A ostatnio mam się z czego cieszyć, bo dostałam pracę w firmie Febo & Dobrzański. To zupełnie inny świat niż ten, który znam, ale najważniejsze, że da mi to stałą, miesięczną pensję. Mam nadzieję, że sprawdzę się w roli asystentki Marka i szef doceni moje kwalifikacje. Kto wie, może pracownicy Domu Mody Febo&Dobrzański zobaczą jaka jestem naprawdę? Albo to ja, z czasem nauczę się mówić „nie” i walczyć o swoje racje? Kto wie? źródło: plejada.pl
|